|
niedziela, 30 marca 2008
no to jesteśmy w dupie.
czyżby ostatnie 4 miesiące razem?
miałam plany. mam plany. pierwszy raz od dawna, jest szansa na ich realizację.
a tu pojawił się On.
przebąkiwnie o wizie bo się już dowiadywał bo wie, że tam będzie dobrze
nie mogę przecież tak o - spakować się i jechać do Californii.
miałam plany. mam plany...
a tu pojawił się On. |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||